Konie

Konie
Konik polski, to rasa koni małych, pochodzących od dzikich koni Tarpanów występujących na obszarze Europy. Tarpany, które przetrwały zostały odłowione i umieszczone w prywatnym zwierzyńcu hrabiów Zamoyskich. W 1808 roku z powodu panującej biedy zostały rozdane do użytkowania chłopom, w wyniku krzyżowania się z lokalnymi końmi wykształciła się rasa nazwana przez prof. Vetulaniego konikiem polskim. Konik polski charakteryzuje się wysoką inteligencją, łagodnym charakterem, jest odporny, wytrzymały, ma niski wzrost (do 140 cm), silną budową ciała, twardy róg kopytny. Jest to rasa późno dojrzewająca (3-5) i długo żyjąca. Konik polski to przede wszystkim koń wierzchowy, do rekreacji, rajdów konnych i wycieczek doskonały. Jego niski wzrost sprawia, że wielogodzinne siedzenie w siodle nie jest uciążliwe, jest odważny i dzielny. Nadaje się również do prac rolnych i lekkich zaprzęgów, a jego łagodny charakter i inteligencja sprawia, że jest niezastąpiony w hipoterapii. Konik polski to świetny wybór dla całej rodziny, również dziecka, bo gdy nasz mały jeździec dorośnie, to nie będzie musiał rezygnować z jazdy na swoim przyjacielu, konik polski bez uszczerbku na zdrowiu poniesie jeźdźca o łącznej wadze do 130 kg

sobota, 20 kwietnia 2013

Co by tu napisać?

No coż, wiosna przyszła definitywnie. Wskazują na to wszystkie możliwe znaki. Zielono się robi z dnia na dzień, kwiaty różne kwitną, malutkie listki na brzozach jakby już widać. Nasz coroczny znajomy, bocian czarny, już nas odwiedził po raz pierwszy.

Konie używają słońca i podskubują to zielone, co ledwo wylazło z ziemi.
Jakże miło sobie poleniuchować na słoneczku

to łaziło po naszym domu
Tu pytanie do Tupai, jeżeli zdarzy jej się to zaglądnąć. Co to jest??? Z wąsami miało ze 3 cm. I nawet go nie zabiłam.

15 komentarzy:

  1. Tupaja chyba nawet podobne pokazywała kiedyś na blogu. Ja niestety nie znam się na "robalach" :)
    Wiosna chyba wszędzie się już pojawiła.
    Konie wyglądają na szczęśliwe.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak - trawa rośnie, to co mają być nieszczęśliwe.:-)

      Usuń
  2. Jakiś pluskwiak, ale jaki - nie wiem...

    OdpowiedzUsuń
  3. To mi wygląda na któryś z gatunków z rodziny zażartkowatych ( pluskwiaki różnoskrzydłe), ale obciąć palca sobie nie dam. Dobrze, Agniecha, żeś jej odpuściła :)Większość gatunków to drapole, żywiące się mszycami i innymi drobnymi owadami.
    Tak czy owak- na pewno pluskwiak różnoskrzydły ;)
    No i to nie wąsy, tylko czułki ;)
    O! Konik Ci się przewrócił!
    Zazdroszczę pogody, bo u nas "gruba pochmura".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra, czułki.Czułki miało długie.;-)

      Usuń
  4. Wszyscy czekali na wiosnę z utęsknieniem: ludzie, konie i nawet ten robal.
    Pozdrawiam wiosennie,
    Tomek

    OdpowiedzUsuń
  5. U nas też wreszcie zaczęło się zielenić, ale na trawę przyjdzie owieczkom jeszcze trochę poczekać. Dziś świeci słońce i widzę, że okna potrzebują natychmiastowej interwencji, płoty wymagają interwencji, ogród też. A ja mam lenia strasznego, chyba też wymagam jakiejś interwencji. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech Cię ktoś umyje, jak te szyby w oknach, może pomoże?:-)

      Usuń
  6. To Centuś jest. W przebraniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale który, duży czy mały???

      Usuń
    2. Ten robal! Nie widzisz podobieństwa do podpułkownika?

      Usuń
    3. Nie zauważyłam najpierw. Teraz już widzę.

      Usuń
  7. Jejku, jakie te koniki cudne. Zazdroszczę Ci ich bardzo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sympatyczne stwory, i nawet niegłupie.

      Usuń