Konie

Konie
Konik polski, to rasa koni małych, pochodzących od dzikich koni Tarpanów występujących na obszarze Europy. Tarpany, które przetrwały zostały odłowione i umieszczone w prywatnym zwierzyńcu hrabiów Zamoyskich. W 1808 roku z powodu panującej biedy zostały rozdane do użytkowania chłopom, w wyniku krzyżowania się z lokalnymi końmi wykształciła się rasa nazwana przez prof. Vetulaniego konikiem polskim. Konik polski charakteryzuje się wysoką inteligencją, łagodnym charakterem, jest odporny, wytrzymały, ma niski wzrost (do 140 cm), silną budową ciała, twardy róg kopytny. Jest to rasa późno dojrzewająca (3-5) i długo żyjąca. Konik polski to przede wszystkim koń wierzchowy, do rekreacji, rajdów konnych i wycieczek doskonały. Jego niski wzrost sprawia, że wielogodzinne siedzenie w siodle nie jest uciążliwe, jest odważny i dzielny. Nadaje się również do prac rolnych i lekkich zaprzęgów, a jego łagodny charakter i inteligencja sprawia, że jest niezastąpiony w hipoterapii. Konik polski to świetny wybór dla całej rodziny, również dziecka, bo gdy nasz mały jeździec dorośnie, to nie będzie musiał rezygnować z jazdy na swoim przyjacielu, konik polski bez uszczerbku na zdrowiu poniesie jeźdźca o łącznej wadze do 130 kg

wtorek, 26 lipca 2016

Nie lubimy zabijania zwierzątek.


Link do podpisania petycji jest TU.


To nie jest tak, że jestem totalnie przeciwko myśliwym. Ale uważam, że projekt tej konkretnej ustawy idzie za daleko. I już.

17 komentarzy:

  1. Zrobione! Ja tez nie lubie mordercow i bardzo sie cieszylam, kiedy jeden z bysiow wykorzystal swoja szanse i zabil matadora. Moze jestem podla, ale szczerze sie cieszylam, bo dla mnie sympatyczniejszy jest bysio od mordercow w haftowanych bolerkach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tego typu rozrywkach szanse są jakoś niewyrównane. To mi przeszkadza.
      Bo niby nie powinno się bić słabszych, tak mnie przynajmniej uczono kiedyś, ale jak przychodzi co do czego, to właśnie słabszych się bije, wykorzystuje, i zabija, bez specjalnych wyrzutów sumienia.

      Usuń
  2. Nie lubimy! Podpisałam ofkors.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie so gorzkie?
    Podpisano. Budzo we mnie mordercze instynkty. Nomen omen.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapisz się wobec tego do koła myśliwskiego.
      Placki miałyby być gorzkie? Nie były. Ale zeżarłam wszystkie, a Inkwizycja nie załapała się na nie, bo zanim przyjechała, to rozpętała się taka burza, że ho, ho, ho. Tę gromnicę jednak zapaliłam, bo byłam sama w domu, co prawda z psem, ale on burzy się boi.

      Usuń
    2. No bo bakłażan jest gorzki, jeśli się nie posoli przedtem i nie zbierze gorzkiego soku. Panierowałaś je?
      Przestaliś się bać od gromnicy?

      Usuń
    3. Ponoć tak było ze starymi odmianami bakłażana, a teraz już po odpowiednich modyfikacjach, nie trzeba. Jakkolwiek, nadmiaru soku pozbyć się czasem należy, dokładnie tą samą metodą.
      Placki z kabaczka nie były panierowane, ponieważ były robione jak placki ziemniaczane, jeno że na tarce o dużych oczkach.

      Usuń
    4. Ano, i burza uciekła, pewnie jednak od gromnicy.

      Usuń
  4. A ja nie podpisałam i nie podpiszę,bo nie ma dla mnie czegoś takiego jak "cywilizowanie myślistwa".
    Myślistwo w naszych czasach jest już tylko zabawą, okrutną zabawą, i powinno być zakazane wszędzie na świecie, bez żadnych wyjątków.
    Barbara

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem przekonana do Twojej postawy. Ponieważ uważasz, że myślistwo jest złe z natury rzeczy, to nie podpiszesz petycji, która chciałaby najgorsze jego elementy zlikwidować, tak?
      Więc niech ta ustawa będzie najgorsza z możliwych, chociaż może dałoby się wpłynąć, żeby była lepsza?

      Dla mnie to jest trochę jak wylewanie dziecka z kąpielą. Ale każdy ma prawo do własnych przekonań.

      Usuń
  5. Nie, uważam, że półśrodki tylko przedłużają funkcjonowanie tego co złe, działając chwilowo uspokajająco. Jeżeli się organizować i walczyć to całościowo. Nie jestem kłótliwa, chętnie podyskutuję poznając argumenty i broniąc swoich, nie chodzi mi o zachowanie własnych przekonań tak sobie, w tak ważnej sprawie. Przecież my, spotykające się tutaj i w Kurniku, spotykamy się mając na sercu i w myśli podobne cele :-)♥.
    Barbara

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można powiedzieć - chodźmy metodą małych kroków.
      Można powiedzieć - zróbmy to od razu a dobrze.
      Obie metody mają swoje wady i zalety.

      Usuń
  6. Melduję wykonanie zadania:)
    Kłaniam nisko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szanowny Wachmistrzu - wielkie dzięki!

      Usuń