Konie

Konie
Konik polski, to rasa koni małych, pochodzących od dzikich koni Tarpanów występujących na obszarze Europy. Tarpany, które przetrwały zostały odłowione i umieszczone w prywatnym zwierzyńcu hrabiów Zamoyskich. W 1808 roku z powodu panującej biedy zostały rozdane do użytkowania chłopom, w wyniku krzyżowania się z lokalnymi końmi wykształciła się rasa nazwana przez prof. Vetulaniego konikiem polskim. Konik polski charakteryzuje się wysoką inteligencją, łagodnym charakterem, jest odporny, wytrzymały, ma niski wzrost (do 140 cm), silną budową ciała, twardy róg kopytny. Jest to rasa późno dojrzewająca (3-5) i długo żyjąca. Konik polski to przede wszystkim koń wierzchowy, do rekreacji, rajdów konnych i wycieczek doskonały. Jego niski wzrost sprawia, że wielogodzinne siedzenie w siodle nie jest uciążliwe, jest odważny i dzielny. Nadaje się również do prac rolnych i lekkich zaprzęgów, a jego łagodny charakter i inteligencja sprawia, że jest niezastąpiony w hipoterapii. Konik polski to świetny wybór dla całej rodziny, również dziecka, bo gdy nasz mały jeździec dorośnie, to nie będzie musiał rezygnować z jazdy na swoim przyjacielu, konik polski bez uszczerbku na zdrowiu poniesie jeźdźca o łącznej wadze do 130 kg

czwartek, 22 sierpnia 2013

Brak czasu

Mili czytacze, jakoś czasu nie ma na wpisy, czuję potrzebę wytłumaczenia się, nic się tu na blogu nie dzieje, ale to dlatego, że dużo dzieje się w rzeczywistości. Co u Pauliny - nie wiem, milczy ona, więc pewnie bardzo jest zajęta. Będzie miała chęc i czas, to z pewnością się odezwie.

U nas głównie trening koni przed TARPANIADĄ w Sierakowie Wlkp.
Wyruszamy jutro z Galeonem i Lnem, naszymi dwoma ogierami. Może cóś wygrają, może nie. Kto nie ma daleko, może podjechać...


Na pocieszenie kwiatuszki, i lecę dalej...



11 komentarzy:

  1. Mam wesele w ten weekend akurat!!!!, kiedy te koniotarpaniady? Może się rzutem na taśmę załapię;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podlinkowane! Popatrz sama, może się wyrobisz.

      Usuń
    2. Patrz, Kretowato, kwiatki mi się wybrały w kolorach Twoich sukienek, zupełnie niezależnie od Twojego bloga.

      Usuń
  2. na pewno cudna impreza, niestety mam za daleko, no i jeszcze noga niesprawna, więc na większe ruszenie się nie ma już szans w tym roku. Będę myśleć intensywnie i trzymać kciuki.

    OdpowiedzUsuń
  3. A u nas tylko albo pierogi, albo garnków lepienie..BU...
    pozdrówki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzabyło podjechać do Lubomierza na koziołka matołka.

      Usuń
  4. A niech to, nie mam obłędnie daleko, ale nie mogę!!!
    Co to jest, to niebieskie? Chyba w dużym zbliżeniu? Bo wygląda jak doklejone.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żebym to ja wiedziała, co to jest. Szałwiowato jakoś wygląda. Dostałam od sąsiadki, która dostała od szwagierki, one pasjonatki dziwnych kwiatków jak ja, ale nazwy też nie znały. Tajemniczy bardzo niebieski kwiatek pozostanie na razie bezimienny. Nadmienię że wróciałam z wystawy w Sierakowie, było nieźle, ale o tym osobny wpis. Buziaczki Hano, Paulino i inni.

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Naturalne,zapewniam, bo ja Fotoszopa albo innego takiego nawet nie mam, coby ewentualnie ulepszyć.

      Usuń