Konie

Konie
Konik polski, to rasa koni małych, pochodzących od dzikich koni Tarpanów występujących na obszarze Europy. Tarpany, które przetrwały zostały odłowione i umieszczone w prywatnym zwierzyńcu hrabiów Zamoyskich. W 1808 roku z powodu panującej biedy zostały rozdane do użytkowania chłopom, w wyniku krzyżowania się z lokalnymi końmi wykształciła się rasa nazwana przez prof. Vetulaniego konikiem polskim. Konik polski charakteryzuje się wysoką inteligencją, łagodnym charakterem, jest odporny, wytrzymały, ma niski wzrost (do 140 cm), silną budową ciała, twardy róg kopytny. Jest to rasa późno dojrzewająca (3-5) i długo żyjąca. Konik polski to przede wszystkim koń wierzchowy, do rekreacji, rajdów konnych i wycieczek doskonały. Jego niski wzrost sprawia, że wielogodzinne siedzenie w siodle nie jest uciążliwe, jest odważny i dzielny. Nadaje się również do prac rolnych i lekkich zaprzęgów, a jego łagodny charakter i inteligencja sprawia, że jest niezastąpiony w hipoterapii. Konik polski to świetny wybór dla całej rodziny, również dziecka, bo gdy nasz mały jeździec dorośnie, to nie będzie musiał rezygnować z jazdy na swoim przyjacielu, konik polski bez uszczerbku na zdrowiu poniesie jeźdźca o łącznej wadze do 130 kg

wtorek, 31 stycznia 2017

Dla Hany i MartyMarty!



Wiosna już idzie, dziewczyny! 

43 komentarze:

  1. z Biedronki? ;-D
    A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie - ze Szczerego Serca.:-D
      PS. A co, widziałaś jak kupowałam?

      Usuń
  2. Agniecha♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hana ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

      Usuń
    2. Mam nadzieję, że Ci nie zmarzły!

      Usuń
    3. Zabrałam szybciutko do domu po sesji zdjęciowej.

      Usuń
  3. Nie dla mnie,ale zerknełam se jednym łockiem:)

    Ja sobie robię wiosnę doniczkowymi:)

    (ile śniegu u Ciebie,ho,ho,ho)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cuuuuuudne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że tak mało. Gdyby tak całe śnieżne pole z kwieciem...

      Usuń
  5. Agniecha, ale Im nawtykałaś. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za mało, Rucianko, o wiele za mało.

      Usuń
  6. Agniecha, to kwiatek do kożucha ? :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Swietne! bardzo pieknie wygladaja!

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Zawsze możesz wykorzystać pomysł w ogrodach co masz pod opieką. Pan z Panią wychodzą w środku zimy na swój wypasiony taras, a tam kwitną tulipany czerwone w śniegu. Setki ich. Ty im wciskasz, że to odmiany zimąkwitnące, mrozoodporne, i zgarniasz grubą kasę. We Walentynki na ten przykład.

      Usuń
  9. Cudny pomysł, Agniecha, ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też przyszłam i podglądam - mogie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co za pytanie, Bezowo. Bardzo się cieszę, że zajrzałaś.

      Usuń
  11. Tego to się nie spodziewałam.
    Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie, że Wam się podoba.
    Miejmy nadzieję, że na pierwszy dzień wiosny nie będę wklejać podobnego zdjęcia. Jako że u nas z pogodą nigdy nie wiadomo.

    OdpowiedzUsuń
  13. ale u Was duzo sniegu...tu slad nie pozostał ...pusto tylko lekki mróz i wiatr przypominaja o zimie. No mam nadzieje, że na pierwszy dzień wiosny prawdziwe kwiatki wylezą ))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj u nas już śniegu mniej ze względu na odwilż. Ale za to jaka fajna szklanka. (Wczoraj padał wiosenny deszcz przy zimowej temperaturze). Psu się nogi rozjechały na ścieżce. :-)

      Usuń
  14. O ty szpiegini jedna! Żyjesz! Podglądasz! ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  15. I nawet miałam coś napisać, ale tak mi głupio teraz Ci się wcina na bloga

    OdpowiedzUsuń
  16. Czekam jej jak kania dżdżu ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. A to ci kwiatki,,,,cudnisteee w tako zimę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale wolałabym już cudnistą wiosnę. :-)

      Usuń
  18. Boszszsz, jakiż to cudny widok dla człowieka skopanego przez grypę!!! ❤❤❤

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Człowiek już grypę skopał i fruwa jak motylek?

      Usuń
  19. A u mnie już wiosna na całego... wczoraj z krótkim rękawem chodziłam, ponoć ma się to jeszcze zmienić, ale nie sądzę, że tak drastycznie, że miałby spaść śnieg :) pozdrawiam wiosennie z Brukseli :)

    OdpowiedzUsuń