Konie

Konie
Konik polski, to rasa koni małych, pochodzących od dzikich koni Tarpanów występujących na obszarze Europy. Tarpany, które przetrwały zostały odłowione i umieszczone w prywatnym zwierzyńcu hrabiów Zamoyskich. W 1808 roku z powodu panującej biedy zostały rozdane do użytkowania chłopom, w wyniku krzyżowania się z lokalnymi końmi wykształciła się rasa nazwana przez prof. Vetulaniego konikiem polskim. Konik polski charakteryzuje się wysoką inteligencją, łagodnym charakterem, jest odporny, wytrzymały, ma niski wzrost (do 140 cm), silną budową ciała, twardy róg kopytny. Jest to rasa późno dojrzewająca (3-5) i długo żyjąca. Konik polski to przede wszystkim koń wierzchowy, do rekreacji, rajdów konnych i wycieczek doskonały. Jego niski wzrost sprawia, że wielogodzinne siedzenie w siodle nie jest uciążliwe, jest odważny i dzielny. Nadaje się również do prac rolnych i lekkich zaprzęgów, a jego łagodny charakter i inteligencja sprawia, że jest niezastąpiony w hipoterapii. Konik polski to świetny wybór dla całej rodziny, również dziecka, bo gdy nasz mały jeździec dorośnie, to nie będzie musiał rezygnować z jazdy na swoim przyjacielu, konik polski bez uszczerbku na zdrowiu poniesie jeźdźca o łącznej wadze do 130 kg

wtorek, 9 lipca 2024

Bujnie i obficie.

 Czyżbym w końcu zauważyła, że nadeszło lato?










Dzisiaj tylko obrazki, bo nie mam czasu. Lecę dalej!

24 komentarze:

  1. Cudne kwiaty! Ależ kolory! Ależ bujność wspaniała! Czy to wszystko kwitnie u Ciebie jednocześnie, czy też są to zdjęcia z poprzednich tygodni oraz nowe? Pytam, bo u mnie teraz poza malwami kwitną tylko lwie paszcze i parę róż (ale róz bardzo grad wytłukł, wiec kwiatków mają niewiele).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwa pierwsze zdjęcia są czerwcowe. Reszta z wczoraj.

      Usuń
  2. Jakie cudowne mieczyki! I pysznogłówki! Reszta też przepiękna, ale mieczyki i pysznogłówki szczególnie lubię. A to ciemnoczerwone na przedostatnim zdjęciu to magnolia?! Myślałam , że już przekwitły!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kielichowiec. Zobaczyłam kiedyś u Tabaazy i musiałam kupić.

      Usuń
    2. No, nie dziwię się, że musiałaś. Piękny!

      Usuń
    3. One normalnie nie kwitną tak późno, ale tej wiosny mróz zniszczył wszystkie młode pędy i pąki, i krzok musiał wyprodukować następne.

      Usuń
  3. Takie fotki nigdy się nie nudzą!
    jotka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to dobrze. Przecież kwiaty to piękno w czystej postaci.

      Usuń
  4. Zgadzam się z Ninką- przepiękne gladiole i pysznogłówki też masz niesamowite. Pierwszy raz widzę taką cętkowaną różę, prześliczna
    Wszystko naraz buchnęło obfitością, kolorami i równie szybko się skończyło. Przynajmniej u nas tak jest. Sierpień w naszym ogrodzie będzie smutny. nie mam późnoletnich kwiatów- ślimole zeżarły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co ciekawe, te mieczyki kupiłam w Lidlu. 😊

      Usuń
    2. Mnie się już parę razy zdarzyło kupić fajne rośliny w podrzędnym markecie:) I kwitły i nic im nie było przez parę lat.

      Usuń
  5. Łał! No po prostu sypnęłaś kwieciem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A bo ja ostatnio marudzę i jojczę i cierpię, znudziło mi się.

      Usuń
  6. Lepiej późno niż wcale;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ piękności ! A co to na zdjęciu z bodziszkami ?

    OdpowiedzUsuń
  8. Kwintesencja lata :) Piękne okazy! Mnie niestety kilka sztuk petunii zaczęło obumierać - grzyb jakiś czy coś...

    OdpowiedzUsuń
  9. Aż po oczach bije, piękny obraz lata, a że tawułka w takim kolorze może być, to nie wiedziałam i niechybnie w następnym sezonie pokuszę się o podobną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podałabym Ci nazwę, gdybym sama ją znała, kupuję rośliny dość przypadkowo, sadzę gdzie jest miejsce, gubię kartki z nazwami, nigdzie ich nie zapisując, a pamięć moja jest wyjątkowo kapryśna.

      Usuń
  10. Przecudne te Twoje "tylko obrazki".
    Stokrotka

    OdpowiedzUsuń