Konie

Konie
Konik polski, to rasa koni małych, pochodzących od dzikich koni Tarpanów występujących na obszarze Europy. Tarpany, które przetrwały zostały odłowione i umieszczone w prywatnym zwierzyńcu hrabiów Zamoyskich. W 1808 roku z powodu panującej biedy zostały rozdane do użytkowania chłopom, w wyniku krzyżowania się z lokalnymi końmi wykształciła się rasa nazwana przez prof. Vetulaniego konikiem polskim. Konik polski charakteryzuje się wysoką inteligencją, łagodnym charakterem, jest odporny, wytrzymały, ma niski wzrost (do 140 cm), silną budową ciała, twardy róg kopytny. Jest to rasa późno dojrzewająca (3-5) i długo żyjąca. Konik polski to przede wszystkim koń wierzchowy, do rekreacji, rajdów konnych i wycieczek doskonały. Jego niski wzrost sprawia, że wielogodzinne siedzenie w siodle nie jest uciążliwe, jest odważny i dzielny. Nadaje się również do prac rolnych i lekkich zaprzęgów, a jego łagodny charakter i inteligencja sprawia, że jest niezastąpiony w hipoterapii. Konik polski to świetny wybór dla całej rodziny, również dziecka, bo gdy nasz mały jeździec dorośnie, to nie będzie musiał rezygnować z jazdy na swoim przyjacielu, konik polski bez uszczerbku na zdrowiu poniesie jeźdźca o łącznej wadze do 130 kg

poniedziałek, 9 maja 2022

Wiosennie. I updejcik.

 Nie ma już żadnych wątpliwości.  Przyszła i została. 
A w związku z tym, różne rzeczy się dzieją w trawie.





20 komentarzy:

  1. Ach, żeby tylko żaby i tylko w trawie!!!! Na szczęście takie nieszczęście światu wiosną nie grozi🤣🤣🤣🤣

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z wrodzonej przyzwoitości nie publikuję zdjęć końskich. 😊
      A byłoby na co popatrzeć.

      Usuń
    2. Uzupełnienie na pierwszy rzut oka mrożące krew. Jak już człek się połapie że to nie szlauf ani awaryjny kabel.

      Usuń
    3. Coś nie mogę opisać dodatku. A wstrząsnął

      Usuń
  2. No ja nie wiem czy to tak ładnie koniki podgladac

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba sprawdzać, czy ogier wykonuje plan.:-)

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach, co za cudo natury! Piękne!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ej Agniecha to ani chibi hipokryzja, żabki to można publikować bez ich zgoda, a kuniki to już nieeee! ;)
    Fajowskie zdjęcie, no nie bądź taka pokaż i ogierka w akcji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maria, powiem Ci, że choćbym chciała, to za bardzo nie mogę w związku z kolanem i kulami.
      Te ropuchy się napatoczyly w obejściu, no to im zrobiłam zdjęcie. A do koni trzeba dojść, no i przyłapać je w gorącym momencie.
      Trudno.

      Usuń
    2. Wim rozumim, to był taki żarcik :) Cieplutkie myśli ślę, dużo cierpliwości życzę w związku z kulankowymi upierdliwościami!

      Usuń
  6. Och, jakie zdjęcia intymnowiosenne. Wiosna!

    OdpowiedzUsuń
  7. Takie radosne to żabie dupcenie, kijanków będzie pełno i kumkania się nasilą. Ech... życia nic nie zmoże. :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kumkanie?! Straszliwy hałas, ryk i warczenie nocą się odbywają w okolicy mokrej.

      Usuń
  8. Zaby potrafią robić nizły halas.Kiedyś byłam u kolezanki, kiedy zaczęły swoje rechotanie.Niosło sie po okolicy, tak jak cykanie swierszczy tylko glosniej i nagle... Jak na komende w jednym momencie cisza. Niesamowite wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Którejś wiosny w gołuchowskim parku wędrowaliśmy wzdłuż stawów i trwało to wieki, bo co krok żaby, a nie chcieliśmy żadnej zrobić krzywdy...

    OdpowiedzUsuń